Naukowcy twierdzą, że spacerowanie na świeżym powietrzu nie tylko wpływa pozytywnie na zdrowie fizyczne, lecz również usprawnia intelekt.
Neurochirurdzy z uniwersytetu w Illinios odkryli i opisali zależność między poziomem inteligencji a ilością spacerów na świeżym powietrzu.
-Poziom intelektualny człowieka wzrasta, jeżeli w ciągu tygodnia wychodzi przynajmniej na trzy 40-minutowe spacery. Rytm kroków nie ma żadnego znaczenia – mówi prowadzący badania profesor Art Kramer.
Według naukowców podczas spaceru człowiek musi reagować na bardzo dużą ilość bodźców, co usprawnia funkcjonowanie całego mózgu. Umiarkowane ćwiczenia podczas spaceru poprawiają połączenia między różnymi obszarami mózgu, co poprawia koncentracje i opóźnia proces starzenia.
Lekarze wysnuli powyższe wnioski po przeprowadzeniu około 100 badań obrazów mózgu osób prowadzących siedzący tryb życia. Tym, które w przeciągu roku kilka razy w tygodniu wychodziły na spacer, podniósł się iloraz inteligencji w porównaniu to tych wybierających lekkie ćwiczenia w domu.
Jak widać, warto czasem zrezygnować z samochodu czy autobusu. Zyska na tym zarówno nasze ciało, jak i intelekt.
(kp)
Dodaj komentarz
Komentarze
Pryku
Może to i prawda. Ja po spacerze jestem bardziej skoncentrowany i zmobilizowany.
Jarek
To prawda. Spacer pomaga przy stresie. Ale czy w intelekcie.
Paulina
Spacer to bardzo dobry sposób na stres. Ale również pomaga w koncentracji.
Gaweł
Jak nie mogę się skupić na nauce to właśnie robię sobie chwilę przerwy i wychodzę na spacer.

