W sam raz na (nie jeden) raz
2010-09-03

 Przygody na jedną noc kończą się w bardzo różny sposób. Okazuje się, że wcale nie tak rzadko kochankowie spotykają się ponownie.

 Naukowcy z Uniwersytetu w Iowa opublikowali w piśmie Social Science Research badanie, które polegało na zebraniu danych od 650 osób z Chicago. Badani ujawnili, kiedy w ich związku pojawił się seks, odpowiadali również na pytania dotyczące miłości do partnera, oczekiwań i satysfakcji ze związku. Oceniali także jakość życia intymnego i mówili, co zrobiliby w razie konieczności rozstania z partnerem.


Badacze stwierdzili, że znajomości, które zaczęły się od spędzenia wspólnie nocy, mają spore szansę rozwijać się. Autor badań, socjolog Anthony Paik zauważył, że jakość relacji par, które poszły ze sobą do łóżka po dłuższym „chodzeniu”, jedynie w niewielkim stopniu różniła się od par, które rozpoczęły swój związek od seksu.


- Badania pokazały, że ci, którzy opóźniają seks, cieszą się satysfakcjonującym związkiem. Ale jest wielce prawdopodobne, że miłość może się również pojawić, kiedy zaczynamy swój związek od seksu - powiedział badacz.


(kp)

Dodaj komentarz



Przepisz kod z obrazka


Komentarze

Andrzej psychiatra

2010-09-05 01:07:09

Orgazm wyzwala hormony szczęścia - endorfiny, dopaminę. Hormony szczęścia towarzyszą nam, kiedy się zakochamy. Jaki z tego wniosek ? Orgazm = pseudozakochanie, które ludzie interpretują jak zakochanie "prawdziwe". Później dochodzi zaangażowanie, zazdrość, przywiązanie. I mamy związek.

Ewa

2010-09-04 11:59:10

Może zdarzają sie pjedyńcze prypadki, ale ja uważam że taka miłośc długo nie przetrwa. Z resztą jaka miłość?

Marylka

2010-09-03 17:18:13

Ja jestem żywym przykładem tego że związek może zacząć sie od seksu. Może nie ma zbyt duzo takich małżeństw ale nam sie udało. To była miłość od pierwszego wejrzenia, a że tym sie zaczęła? Nic w tym złego. Kochamy się mocno i mamy 3 dzieci.

Kinia

2010-09-03 15:36:39

Co to jest za związek zaczynający sie zamiast rozmowa tylko seksem.