Wyszukaj i oceń salon






Artykuł

  • Niezdrowa moda

    Dodano: 2010-10-03

    Żeby być piękną trzeba cierpieć – okazuje się, że w tym porzekadle jest sporo prawdy.  

     Wszystkie pragniemy wyglądać seksownie, pociągająco i pięknie. Niestety niektóre części garderoby, które mają nam w tym pomóc, negatywnie wpływają na nasze zdrowie.


    Wysokie i płaskie


    Po pierwsze wysokie obcasy: nie dość, że nie sposób jest przejść w nich więcej niż kilkaset metrów bez bólu, są one niebezpieczne dla zdrowia. Głównymi konsekwencjami regularnego noszenia szpilek są bóle pleców, problemy z kręgosłupem czy nawet zniekształcone stopy. Lędźwiowy odcinek kręgosłupa wygina się do przodu, co powoduje powiększenie lordozy lędźwiowej. Wysokie obcasy sprzyjają też powstawaniu szpecących żylaków, ponieważ w napiętych łydkach ma miejsce mniejszy przepływ krwi.


    Kolejne niezdrowe buty to balerinki i japonki. W przypadku japonek uważanych przez wiele kobiet za najwygodniejsze obuwie, stopa zmuszana jest do nieustannego przykurczania palców. Chodząc w japonkach bardzo łatwo o urazy - stopa jest niestabilna, a palce narażone na otarcia. Ortopedzi ostrzegają, że noszenie japonek może skutkować trwałymi zniekształceniami stopy. Balerinki natomiast mają zbyt płaskie podeszwy, przez co stopa nie układa się w nich naturalnie i narażona jest na urazy związane z nierównością powierzchni, po której stąpamy. Baletki nie usztywniają i nie chronią stopy – działa tu podobny mechanizm jak w japonkach, mający na celu utrzymanie obuwia na stopie, co skutkować może jej zniekształceniem.


    Kolejnym ubraniem, które nienajlepiej jest tolerowane przez nasz organizm są obcisłe spodnie i legginsy – uniemożliwiają one prawidłowy przepływ krwi w obrębie nóg. Może to prowadzić do odrętwień i bólów nóg, dodatkowo powstawać mogą nieestetyczne żylaki.


    Niebezpieczne majtki


    Stringi i figi wykonane ze sztucznych materiałów utrudniają dostęp powietrza do stref intymnych. Prowadzi to do wytworzenia wilgotnej atmosfery, a co za tym idzie do rozwoju grzybów. Noszenie bielizny z nylonu czy poliestru często skutkuje powstawaniem grzybicy i zapalenia pochwy, dodatkowo stringi mogą powodować otarcia i ranki. Specjaliści zalecają, by nosić bawełnianą bieliznę – umożliwia ona przepływ powietrza, a skóra może swobodnie oddychać.


    Stanik tylko idealny


    Oczywiście noszenie stanika jest zalecane i zdrowe, zwłaszcza w przypadku kobiet z większymi piersiami. Trzeba jednak pamiętać o tym, by biustonosz był dokładnie dobrany, inaczej może on spłaszczać biust, powodować otarcia, czy uniemożliwiać prawidłowe krążenie krwi. Za krótkie ramiączka mogą powodować bóle barków, za długie natomiast praktycznie nie utrzymują piersi. Właściwie dobrany stanik to podstawa posiadania pięknego i zadbanego biustu.


    Oczywiście jeżeli zakładasz szpilki i wąskie rurki tylko na imprezy, a w japonkach paradujesz po plaży, z pewnością deformacji nie ulegną twoje stopy ani kręgosłup. Jeżeli jednak na co dzień nosisz któryś z powyższych elementów garderoby warto się zastanowić, czy piękny wygląd faktycznie jest wart cierpienia i utraty zdrowia?


    (kp)

  • Dodaj komentarz

    Przepisz kod z obrazka




    Komentarze użytkowników


    • Agnieszka
      Dodano:2010-10-04 13:12:00

      Żeby być piękną trzeba cierpieć - zależy jak piękną. Bo dla mnie sztuczne włosy czy implanty to nie piękno.

    • Lulek
      Dodano:2010-10-04 11:56:58

      Zgadzam się z tymi radami. Kobieta musi wiedzieć co nosi i jak to się nosi. Bo czasem seksowna rzecz wygląda nieelegancko.