Czasami mamy wrażenie, że mężczyźni są istotami powstałymi i żyjącymi na zupełnie innej planecie, tak bardzo się różnimy. Przekonanie to może umacniać kolejna różnica między płciami – sposób wydawania pieniędzy.
O ile dawniej kobieta zazwyczaj była zależna od portfela i hojności męża, tak dziś sytuacja na szczęście uległa zmianie. Dzisiejsza kobieta często zarabia wystarczająco dużo, by utrzymać siebie a często także rodzinę. Dodatkowo potrafi zaoszczędzić parę groszy, co mężczyznom wychodzi zazwyczaj bardzo słabo.
Rozdądek damy
Kobiety rozważnie zarządzają domowym budżetem i ostrożnie inwestują. Wolą skonsultować się z osobą trzecią, często z doradcą finansowym zamiast poradzić się swojego męża. Dlaczego? Panowie najczęściej działają pod wpływem impulsu – kieruje nimi chęć natychmiastowego zysku lub dobicia jak najlepszego targu. O ile my jesteśmy podatne na kolorowe promocje w sklepach, tak żaden mężczyzna nie przepuści dysku o większej pojemności za „tylko 30 złotych więcej”, czy lepszego komputera droższego o marny tysiąc.
Mężczyzna jest głową, kobieta szyją
Jak na razie jednak mężczyźni w polskich domach zarabiają więcej. Mają więc większą kontrolę nad domowymi wydatkami, jednak nie zawsze wydają się z niej korzystać. Często, mimo większego wkładu we wspólny domowy budżet mężczyzna daje kobiecie wolną rękę w rozporządzaniu nim. Zdarza się, że małżonkowie mają oddzielne konta i każde z nich decyduje o swoich finansach, jednak decyzje „domowe” i tak zależą od kobiety. Mimo panujących stereotypów, podział funduszy i obowiązków jest dobry dopóki żadne z partnerów nie czuje się wyzyskiwane lub wykorzystywane.
(kp)
Dodaj komentarz
Komentarze
Ilona
Cauchemar nie bądź taki mądry. Nie wszystkie kobiety plotkują i sa rozrzutne. Ja jestem bardzo oszczędna osobą. Razem z mężem zarządzamy budżetem domowym i nie mamy oddzielnych kont. Jeżeli w związku jest zaufanie i podział obowiązków to wszystko będzie grało.
Cauchemar
Bzdura! Kobiety są rozrzutne i plotkują. W Stanach Zjednczonych, które są przecież w tej chwili światową potęgą gospodarczą, Mekką imigrantów i perłą myśli demokracyjnej, w pojedynczych stanach istnieją wciąż prawa, które zezwalają bić kobietę kijem, który nie jest grubszy niż kciuk męża. Albo pasem - nie od strony klamry, chociaż tylko w określonych godzinach. To są dobre prawa.
Mirek
Ja jestem facetem i to ja dbam o budżet domowy. Ja mam kontrole nad wydatkami, ja zarządzam budżetem i go inwestuje. Małżonka tylko czasem mi doradza.
Kluseczek
My kobiety rozważniej zarządzamy domowym budżetem. Więcej inwestujemy i potrafimy oszczędzać. Ale zdarzają się również mężczyźni którzy nieźle radzą sobie z budżetem domowym.
monia
podział majątkowy w związku jest moim zdaniem zaprzeczeniem związku miłosnego a jest jedynie związkiem partnerskim seksualno-przyjacielskim.

